Pierwsze chwile

Moment wyboru szczeniaka mamy już za sobą, przywozimy go do domu... Po pierwszych chwilach euforii stajemy przed dylematem jak zadbać o szczeniaka.Jest to kwestia problematczna zwłaszcza dla osób, które pierwszy raz stały się właścicielem pieska. Okazuje się jednak, że opieka nad szczeniakiem nie jest szczególną filozofią.
 
 
Poniżej przedstawię najważniejsze aspekty pielęgnacji szczenięcia, które ułatwią "przetrwanie" pierwszych dni z pieskiem w domu. Należy pamiętać przede wszystkim o:
  1. Szczeniak w nowym domu jest bardzo przerażony. Dlatego najlepiej uniknąć na początku zbytniej egzaltacji - zwłaszcza okrzyków radości przez dzieci. Piesek po prostu będzie się ich bał.

  2. Piesek musi mieć swoje miejsce w domu (najlepiej legowisko, budkę, poduszeczkę, własny kącik). Takie miejsce jest dla niego azylem. Trzeba pamiętać o tym, żeby uprzedzić wszystkich domowników o tym, że z "domku" nie wyciągamy pieska i nie zakłócamy mu tam spokoju. Szczeniak szybko nauczy się, że legowisko jest jego miejscem wypoczynku i będzie tam zawsze chodził, jak będzie potrzebował chwili spokoju. Bardzo ważna jest tutaj konsekwencja, czyli unikanie zakłócania pieskowi odpoczynku w jego "domku".

  3. Niezwykle istotne jest, aby piesek miał zawsze dostęp do wody. Każdy szczeniak musi mieć miseczkę na karmę i osobną na wodę. Wodę należy uzupełniać na bieżąco, najlepiej co kilka godzin wymieniać ją na świeżą i przemywać miseczkę (shih tzu mają długi włos i szczeniak jedząc brudzi sobie pyszczek, a potem zamacza go w wodzie, brudząc wodę). Dobrze podawać jest pieskowi wodę mineralną niegazowaną, czyli niechlorowaną.

  4. Szczeniak powinien też mieć dostęp do jedzenia. Małe pieski najlepiej odżywiać karma dla nich przeznaczoną - ja polecam karmę Royal Canin dla szczeniaków shih tzu. Jednak jeśli chcemy podawać inną należy pamiętać, aby ziarenka pokarmu były naprawdę drobniutkie. Im mniejsze tym lepsze. Dobrze, żeby nie były też zbyt twarde. Przez pierwsze tygodnie należy karę rozmiękczać przegotowaną ciełą wodą (ale nie gorącą). Piesek je co kilka godzin niewielką porcję (koło 1,5 łyżki stołowej). Dobrze jest podawać mu także gotowane warzywa (niesolone i nieprzyprawiane), gotowanego kurczaka (nieprzyprawianego, pokrojonego w drobniutkie kawałeczki) oraz jajko gotowane na twardo (jajko doskonale sprawdza się jako zagęszczacz psiej kupy, czyli pomaga na problemy jelitowe pieska). Osobiście nie jestem zwolennikiem podawania szczeniakowi mleka, gdyż powoduje rozwolnienie.

  5. Miseczka z wodą i karmą powinna stać w pobliżu legowiska psiaka i najlepiej tego miejsca nie zmieniać.

  6. Pieska należy od maleńkości przyzwyczajać do czesania. Trzeba grzebykiem o rzadkim zębie wyczesać włos, a następnie rozczesać grzebykiem z gęstym zębem. Piesek brudzi sobie pyszczek podczas jedzenia i obwąchiwania róznych rzeczy, dlatego należy mu go obmywać kilkukrotnie w ciągu dnia. Następnie rozczesać mokry włos, aby uniknąć skołtunienia. Początkowo szczeniak nie będzie lubił tych czynności, ale z czasem je zaakceptuje.

  7. Oczy szczeniaczka (jak i dosrosłego psa) łzawią pozostawiając mokre smugi na pyszczku. Dlatego należy je przemywać wacikiem (najlepiej płatkiem kosmetycznym) nasączonym specjalnym płynem do oczek (można go kupić w każdym sklepie zoologicznym lub internecie). Radzę nie kupować najtańszych preparatów, gdyż po prostu nie usuną przebarwień z włosa. Warto zainwestować w płyn troszkę droższy (myślę, że wariant koło 20 - 30zł jest wystarczający), ale dbający o wygląd włosa.

  8. Przynajmniej raz w tygodniu należy sprawdzać stan uszek pieska. Patyczkiem kosmetycznym należy usunąć kurz i tłuszcz z uszka, sprawdzić czy ucho nie wydziela nieprzyjemnej woni. Jeśli piesek potrząsa główką i nie pozwala dotknąć się w ucho, należy skonsultować się z weterynarzem, gdyż objawy wskazują na stan zapalny.

  9. Jeśli piesek jest w okresie kwarantanny (po szczepieniu) nie może wychodzić na dwór (a zwłaszcza nie powinien wychodzić na dwór zimą lub w miejsca, gdzie przebywają inne psy, np. trawniki przed blokiem). Wówczas dobrze jest zapewnić pieskowi możliwość załatwienia swoich potrzeb w mieszkaniu. Dostępne są maty dla szczeniaków, które należy po zasikaniu wymienić. Shih tzu to czyściochy i nie będą załatwiać się w zasikanym i zakupczonym miejscu. Obserwacja pieska pozwoli nam szybko poznać, że szczeniak ma potrzebę załatwienia się. Kiedy chce sikać, będzie węszył w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca, dlatego najlepiej go wówczas podprowadzać do maty, żeby tam się załatwił. Oczywiście od razu piesek się tam nie wysika, ale trzeba go co chwilkę łagodnie podprwadzać do maty. Potrzebę zrobienia kupy porzedza dynamiczne zachowanie pieska - zaczyna biegać jak oszalały, a potem szuka miejsca, gdzie mógłby się załatwić. Postępujemy podobnie - zaprowadzamy delikatnie psiaka do kuwetki. Po każdorazowym załtwieniu się przez pieska w miejscu, które mu wskazaliśmy nagradzamy go smakołykiem i zabawą.

  10. Shih tzu bardzo szybku uczą się załatwiać swoje potrzeby na dworze. Wystarczy kilka wyjść, aby piesek "załapał" o co chodzi. Pierwsze sikanie na pewno będzie trwało długo, ale nie należy się zniechęcać i cierpliwie czekać, aż się załatwi. Dobrze, żeby powtarzać słowo "siku" lub podobne, bo wówczas piesek będzie wiedział, że idzie się załatwić. Należy go wyprowadzać początkowo co godzinę, potem ten czas wydłużać. Kiedy piesek będzie miał około 5-6 miesięcy wystarczą mu 4-5 wyjść w ciągu dnia. Dorosły pies dostosuje się do naszych możliwości i rytmu dnia (może wytrzymać bez sikania przez kilka godzin).

  11. Pierwszą kapiel psiaka należy celebrować. Dobrze jest wykąpać go dopiero po kilku dniach obecności w naszym domu, kiedy się już zadomowi. Potrzebę kąpieli wyczujemy po zapachu i dotyku (włos będzie tłustawy, a psiak wydzielał będzie niemiłą woń). Kąpiemy pieska przy użyciu szamponu dla szczeniaków (najlepiej dedykowany dla shih tzu). Warto zainwestować w dobry produkt, gdyż ułatwi pielęgnację pieska. Kąpiemy go najlepiej w misce (wanna lub kabina prysznicowa mogą go przestraszyć). Woda powinna być ciepła, ale nie gorąca. Namaczamy go delikatnie, pienimy w dłoniach produkt i myjemy pieska. Szczególnie pielęgnujemy okolicę odbytu i narządów rodnych oraz łapki. Delikatnie myjemy też pyszczek uważając na oczka. Następnie spłukujemy psiaka i zawijamy w ręczniczek przytulając do siebie. Nagradzamy potem smakołykiem.

  12. Każdy piesek musi mieć kilka zabawek, które umilą mu czas (piłeczka, kostka sznurkowa do gryzienia, sznureczek do ciągania). Szczeniaki i starsze psy mają swoje ulubione zabawki, które dają mu poczucie bezpieczeństwa.

Powyższe rady pozwolą przetrwać pierwsze chwile z pieskiem. Przede wszsytkim nie należy się szczeniaka bać, ale otaczać go troską. Pod żadnym pozorem nie wolno pieska bić, ale nie można mu też pozwalać na zbyt wiele (np. nie wolno pozwalać obgryzać mebli). Shih tzu szybko adaptują się w nowych warunkach i dostarczają wiele radości wszystkim domownikom.